Archiwum Strony 4

Swieta po peruwiansku

Atmosfera swiateczna w Peru jest zupelnie inna niz ta w Polsce. No moze w tym roku jest troche podobnie, bo tu i tu nie ma sniegu :-P. No ale w Polsce trudno spotkac przystrojone palmy. Z kolei tutaj nie ma prawdziwych choinek. Same sztuczne. Wszystko to sasiaduje ze soba i tworzy troszeczke egzotyczny, jak dla mnie, widok. Czytaj dalej ‘Swieta po peruwiansku’

Fááhua na bisso coshi

Zamieszczam obiecany filmik z proby przed spiewaniem koled. Jak na Peruwianczykow to chyba niezle im idzie, no nie? Czytaj dalej ‘Fááhua na bisso coshi’

Villancicos czyli kolędowanie

Jak już Wam wiadomo zrobiłem sobie w firmie opinię śpiewaka, mało tego, namówiłem Peruwiańczyków do śpiewania polskich kolęd.

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia corocznie organizowane jest śniadanie bożonarodzeniowe połączone z kolędowaniem. Wszystko traktowane jest bardzo poważnie i dzień wcześniej Czytaj dalej ‘Villancicos czyli kolędowanie’

Christmas dinner in Pipas

At 19th of December we were celebrating a kind of Christmas Eve. Some trainees are leaving Peru and it was the last possibility to meet together. Everyone celebrates Chrismas differently in his coutry, so this dinner was definitely not a traditional one, however it was a good possibility to show a traditional food from our countries. Czytaj dalej ‘Christmas dinner in Pipas’

Zoo

Kasa do zooZoo w Limie jest bardzo dzikie. Już przy wejściu zastanawiają kasy z przyciemnianymi szybami, podejrzewamy, że bilety sprzedają przeszkolone małpy. Czytaj dalej ‘Zoo’

Sporty ekstremalne

Widok na wybrzeze Limy i paralotnieW ostatnią sobotę pochodziłem sobie trochę po Limie. Do miasta mnie nie ciągnęło więc poszedłem na plażę. Jak wychodziłem z domu to niebo było jak zwykle zachmurzone, ale potem wyszło słońce. Nie przewidziałem tego i zostawiłem kapelusz w domu, teraz mam za swoje i schodzi mi skóra z czoła.

Okazuje się, że w Limie całkiem nieźle można sobie pouprawiać tzw. “sporty ekstremalne”. Pierwsze co mi się ukazało Czytaj dalej ‘Sporty ekstremalne’

Religia w Peru

Peru to kraj w wiekszosci katolicki. W koncu to kraj podbity przez Hiszpanow, ktorzy na wlasnej skorze przezyli inkwizycje i wiedzieli conieco o wprowadzaniu religii.Kosciolow jest duzo, najladniejsze to te zbudowane jeszcze w czasach kolonialnych. Konkwistadorzy w kazdym zakladanym albo podbijanym miejscie Czytaj dalej ‘Religia w Peru’

Tam gdzie kwitną kaktusy

Mapa MatucanaCel jaki sobie obraliśmy na ten weekend to Matucana, mała wioska położona 4 godziny od Limy (tak, przyzwyczajajcie się - w Ameryce Południowej odległość podaje się w nie w kilometrach tylko w godzinach). Miejscowość ta bardzo różni się od tych wszystkich, które widzieliśmy do tej pory, ponieważ jest dużo mniej uczęszczana przez turystów. Nie ma jej nawet w takich przewodnikach jak Lonely Planet, a namiary na nią dostałem od mojego szefa. Czytaj dalej ‘Tam gdzie kwitną kaktusy’

Tenor mayor

Historia ze śpiewaniem, opisana tutaj, będzie miała dalszy ciąg. Po tym jak się popisałem polskim “Sto lat” zagadywano mnie czy lubię śpiewać. Odpowiadałem tak jak zawsze: “nie umiem, ale lubię”. Kilka dni temu podchodzi do mnie kumpel z pracy i mówi, ze 20-tego jest spotkanie wigilijne, na którym będziemy śpiewać. Każdy dział śpiewa osobno, bo wszystko jest robione w formie konkursu. Czytaj dalej ‘Tenor mayor’

Dzieci w Peru

Dzieci w Peru

Kilka fotek dzieci z wycieczki do Huaraz i Matucana. Właściwie nie chciałem nic komentować, ale powiem tylko, że dzieciaki różnie reagują na aparat fotograficzny. Niektóre się chowają, inne z kolei wręcz domagają się zrobienia fotki i nawet same się ustawiają. Tylko popatrzcie… Czytaj dalej ‘Dzieci w Peru’

Santa Claus

In Poland Santa Claus gives a presents at 6th of December. He goes to your house at night and when you get up you find a gift. In Peru not! Despite of it he arrived to Pipas Maypas Czytaj dalej ‘Santa Claus’

Plaża i slumsy

Ostatni weekend był dużo spokojniejszy. Zaczęło się w piątek od naszej prezentacji o Polsce. Już na wstępie zapewniliśmy sobie dużo uwagi, ponieważ spóźniliśmy się chyba z pół godziny. Czytaj dalej ‘Plaża i slumsy’

Historia jednych urodzin

Czasami bywa tak, ze urodziny sie obchodzi, obchodzi i obchodzi. Nawet jak juz sie mysli, ze obchodzenie sie skonczylo to i tak cos moze zaskoczyc. Wlasnie cos takiego spotkalo mnie w tym roku. Czytaj dalej ‘Historia jednych urodzin’

How Polish are you?

How Polish are you? Just a tad? Or even more Polish than the Poles? Take this quiz and discover your rate of Polishness Czytaj dalej ‘How Polish are you?’

Between Cordilleras

For the second weekend in Peru I went to Huaraz, a city in a valley between Cordillera Blanca and Cordillera Negra. For me it was a first contact with a mountains here. I wanted to see the highest mountains in Peru and get used to the altitude. Czytaj dalej ‘Between Cordilleras’

« Poprzednia stronaNastępna strona »