Jak Lima przywitała Alinkę

Sugeruje mi się, żebym raczej się wziął za gotowanie a nie za pisanie bloga, więc dzisiaj będzie szybko, chciałbym tylko szybko opowiedzieć o rewolucji jaką wywołuje przyjazd Alinki do Limy.

Po pierwsze przygotowano piękne powitanie

 

Po drugie, można było zobaczyć liczne protesty, gdyż ludność zareagowała ogólnym oburzeniem jak dowiedziała się, że Alinka przyjeżdża tylko na niecałe 3 tygodnie.

Protest w Limie

Po trzecie, policja przygotowuje się do obrony swoich sklepów z pamiątkami, gdyż spodziewają się znacznego oblężenia.

Obrona sklepów z pamiątkami

Po czwarte, nawet ptaki są Alince na usługi. Jeżeli zachce się jej udawać ptaka, to od razu prawdziwe ptaki podstawiają się do zdjęcia.

Ptaki w Limie

Po piąte, słyszałem o projekcie ustawy, która ma zmienić nazwę “Lima” na “Alimka” ale na razie to tylko plotki.

***

 A więcej szczegółów z dnia wczorajszego zostawię do opisania Alince.

2 Odpowiedzi do “Jak Lima przywitała Alinkę”


  1. 1 kuba niedziela, 18 luty 2007 @ 8:26

    Szkoda, ze nie wiecie, jak kraków pożegnał Alinkę :-)

    Ja naprzyklad się rozchorowałem ze zgryzoty… A słyszałem, że za nidługo mają odwołać karnawał!!! Chodzą słuchy, że już w środe!!!

  2. 2 szymonperu poniedziałek, 19 luty 2007 @ 2:37

    No popatrz, wszyscy zegnaja Alinke. Dzisiaj na przyklad wyjezdzalismy z Arequipy, wiec zrobiono defilade dla naszej Al Inca.

Napisz odpowiedź