Swieta po peruwiansku

Atmosfera swiateczna w Peru jest zupelnie inna niz ta w Polsce. No moze w tym roku jest troche podobnie, bo tu i tu nie ma sniegu :-P. No ale w Polsce trudno spotkac przystrojone palmy. Z kolei tutaj nie ma prawdziwych choinek. Same sztuczne. Wszystko to sasiaduje ze soba i tworzy troszeczke egzotyczny, jak dla mnie, widok.

Uwazni obserwatorzy powinni sobie przypomniec fotke z postu przedswiatecznego, a ja chcialem jeszcze pokazac kilka obrazujacych wystroj swiateczny na ulicach, a raczej jego przygotowywanie. Jeden koles wspina sie na palme, inny na latarnie, widac tez Mikolaja oraz palmy ze swiecidelkami na pniach.

Wystroj swiateczny LimaWystroj swiateczny LimaWystroj swiateczny LimaWystroj swiateczny LimaWystroj swiateczny Lima

Innymi tradycjami peruwianskimi zwiazanymi ze swietami sa nacimientos. Sa to figurki obrazujace swieta rodzine. Mozna je kupic na przeroznych targach i w sklepach z pamiatkami. Sa duze, male, szklane, drewniane i z ceramiki, czasami Matka Boska i Jozef przedstawiani sa w sombrero a ich skora jest brazowa.

Nacimientos Peru

1 Odpowiedź do “Swieta po peruwiansku”


  1. 1 KrzysiekK piątek, 29 grudzień 2006 @ 9:52

    Hej, Szymon, a może takie figurki do szopki krakowskiej by się nadały;-)? Byle tylko Józefa za Leppera nie wzięli…

Napisz odpowiedź