Coś więcej z Barcelony

Powoli zaliczamy kolejne atrakcje turystyczne. Staramy sie jednak nie wyglądać jak rasowi turyści i na rzeczy typu “autobusy turystyczne” patrzymy z gory.

 

Autobus turystyczny
W ogóle staramy się być aktywnymi turystami, więc uprawiamy sporty ekstremalne: karate

Karate

i wspinaczke

Karate

udzieliła nam się również atmosfera piłkarska i już nawet wiemy co to Camp Nou

Fani FCB

Mieszkamy tutaj

Tam mieszkamy

z ósmego piętra rozchodzą się niezłe widoczki

Widok z mieszkaniaWidok z mieszkania - pomnikWidok z mieszkania - Alinka

 

Jeżeli chodzi o powyższy pomnik to nie mamy pojęcia kto to jest. Wiemy natomiast, który to Kolumb, nie wiemy za to na co on wskazuje

Kolun

Parę fotek z miasta

Św. Mikołaj (jeszcze się nie zdążył przebrać)

Mikolaj

Raczek nad morzem

Raczek nad Morzem

Katedra

Katedra

Duchy

Mnisi w katedrze

Barcelona Gaudiego

Gaudi Casa MilaGaudi Casa MilaGaudi Park GuelGaudi Sagrada FamiliaGaudi Sagrada Familia

Różne stworki i grajkowie na ulicach

ludzik9.JPGludzik8.JPGludzik7.JPGludzik6.JPGludzik5.JPGludzik4.JPGludzik2.JPGludzik3.JPGludzik1.JPG

Targi uliczne, szczególnie spodobały nam się szachy i kwiaciarnia z cenami robionymi z kart do gry

Targ1Szachy na pchlim targuTarg2Targ3

Na koniec zdjęcie na La Rambla z Jarkiem, autostopowiczem z Polski, z którym przez kilka godzin wspólnie zwiedzaliśmy Barcelonę

jarek.JPG

 

4 Odpowiedzi do “Coś więcej z Barcelony”


  1. 1 werka piątek, 10 listopad 2006 @ 10:08

    hihi Szymeczku coby nie byc gorsza tez jade! ha!
    Barcelona wyglada swietnie, uwazaj bo jeszcze przez przypadek tam wyladuje! :)

  2. 2 wiktor piątek, 10 listopad 2006 @ 10:37

    yo yo. warunkowo zaliczam wam Camp Nou, ale mojego serca to ta marna imitacja zbytnio nie podbiliscie…

    a tak w ogole to wcale wam nie zazdroscimy, w Krakowie jest duzo fajniej, druzyny pilkarskie fajniejsze, stadiony fajniejsze, wspina sie fajniej, pogoda fajniejsza, morza nie ma i to tez jest fajne, ludzie fajniejsi, wszystko fajniejsze - po prostu jest przefajnie w porownaniu z Barcelona :D

    wiec ja nie wiem po co tam pojechaliscie :P

    adios!

  3. 3 Marek niedziela, 12 listopad 2006 @ 16:49

    Bo w Krakowie nikt nie sprzedaje szachów i kwiatów z cenami robionymi z kart do gry…

  4. 4 Miguel wtorek, 21 listopad 2006 @ 9:46

    So ist perfekt! Nicht viel Text auf polnisch, das für mich wie chinesisch ist und viele Fotos! ;)

    Am meisten mag ich das Foto mit dem Mädchen wie eine Katze auf dem Baum, das war lustig! (mhm… deine Freundin?)

    Am wenigsten mag ich das Foto im Camp Nou shop mit Barcelona FC Kleidungen an. Real Madrid über alles! :)

    Schöne Grüsse aus Deutschland!

Napisz odpowiedź